Przez wizerunek ludzie pokazują kim są, z jakimi wartościami się utożsamiają i kim chcieliby być. Wizerunek zdradza również czym się zajmują zawodowo. A jeśli zajmują się wizerunkiem innych ważne jest, aby ich własny był nienaganny, a przede wszystkim spójny. 

Wizerunek i autoprezentacja

Na wizerunek człowieka składa się szereg czynników takich jak wygląd zewnętrzny, charakterystyczne cechy, osobowość, styl życia, sposób mówienia, mimika twarzy, zachowanie (zarówno kontrolowane jak i niekontrolowane) czyli wszystko to co myślą i jak postrzegają czy odbierają go inni ludzie.

W ramach przypomnienia, autoprezentacja jest komunikowaniem otoczeniu (wyglądem, mimiką, zachowaniem, stylem życia itp.) kim człowiek jest, lub kim chciałby być.

W budowaniu pozytywnego wizerunku najważniejsza jest spójność z faktycznymi cechami człowieka, uwypuklanie prawdziwych i mocnych stron. Kreowanie fałszywego wizerunku zawsze kończy się źle, ponieważ kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw. Człowiek nie jest marionetką, która nie ma woli i bezwzględnie podporządkuje się wymyślonemu scenariuszowi.

W skrócie: dobra i spójna autoprezentacja = dobry i spójny wizerunek.

Pomijając wszystkie PR-owe kwestie skupię się tym razem na samym wyglądzie i specjalistach od wyglądu.

Nie liczy się wygląd, liczy się charakter

Może i tak, ale nie zawsze. Bo jeśli stylistka wygląda jak siedem nieszczęść, ma kompletnie źle dobrane ubranie do swojej figury, gdzie koszula rozłazi jej się w cyckach, ale za to jest bardzo miła i uprzejma, to na 99,9% po skorzystaniu z jej usług Ty też będziesz wyglądać co najmniej źle.

Nie każdy człowiek ma predyspozycje do nauczenia się wszystkiego, dlatego coraz częściej korzysta się z pomocy specjalistów. Warto jednak zwrócić uwagę, czy nazywający się specjalistą, faktycznie się nim okaże.

Na pierwszy rzut oka i bez zagłębiania się w referencje (chociaż to też jest bardzo ważne, bo studia/specjalistyczne szkoły kosmetologiczne zawsze będą przewyższały ilością wiedzy i zajęciami praktycznymi kilkutygodniowy kurs) można to ocenić.

Pierwsze wrażenie i zaufanie

Wracając do wspomnianej wcześniej stylistki. Jeśli widzisz, że nie wygląda jak stylistka, to najprawdopodobniej tylko myśli, że nią jest.

Jeśli paznokcie kosmetyczki, do której się umówiłaś na manicure hybrydowy są brzydkie, obskubane i brudne, to znaczy, że nie jest dobra w tym co robi. Albo jeśli kosmetyczka ma przesuszoną skórę na twarzy, a nie ma akurat minus miliarda stopni na zewnątrz, to też niezbyt dobrze o niej świadczy.

Nie chciałabym ćwiczyć pod okiem trenera fitness, który ma nadwagę, bo nie potrafiłabym mu zaufać, że będę szczupła i ładnie wyrzeźbiona. Nie chciałabym, aby dietę dobierała mi otyła dietetyczka, bo nie uwierzę, że ta dieta mi pomoże.

Nie wierzę w to, że jeśli ktoś nie dba o siebie, to może w tej samej kwestii dbać o innych. Ten przysłowiowy szewc powinien mieć najlepsze buty, bo posiada konkretne umiejętności, dzięki którym sam może te buty stworzyć.

Aby powierzyć komuś swój wygląd, trzeba mu zaufać, a nie można zaufać osobie, która nie jest swoim własnym, chodzącym portfolio.

Reklamy